wtorek, 19 kwietnia 2016

NOWOŚCI - marzec.

Hej!

Nawet nie wiecie jak ciężko jest mi się ogarnąć, by coś napisać. Brak mi motywacji i siły. A swój wolny czas przeznaczam na nadrabianie czterech lat związku na odległość. Dobrze jest mieć go wreszcie każdego dnia. Za to blog niestety przez to schodzi na daleki plan. Mam nadzieję, że z czasem wyrobię sobie nawyk pisania częściej, mimo przeszkadzacza w postaci narzeczonego :)

Dzisiaj mam dla Was nowości marca, było ich malutko. Po prostu wolałam nie szastać pieniędzmi, bo nie wiedziałam jakie są moje możliwości w wydawaniu pieniędzy na jedzenie i niezbędne rzeczy do domu. Teraz już jestem pewniejsza swoich zasobów i wiem jak racjonalnie wydawać (a bynajmniej tak mi się wydaje ;P) We will see...


Od dawna polowałam na ten perfum, jednak nie trafił do koszyka, dopiero cena na do widzenia zmusiła mnie do zakupu, ostatni dzwonek. Nie jestem zawiedziona, pachnie genialnie. Jest to mocny ale i słodki zapach, który pięknie się rozwija. 


W gratisie do dużych rossmanowskich zakupów dostałam żel micelarny z 4 Long Lashes. Jest to rewelacyjny produkt, krótki, naturalny i treściwy skład, żadnej chemii. Kiedy nie mam czasu na OCM i stosuje ten produkt do demakijażu, to nie czuję się winna, że odbieram mojej skórze magiczną moc tejże metody. Mam nadzieję, że będzie on dostępny w sprzedaży regularnej, choćby miał kosztować z 30 złotych. 


Standardowo pasta do zębów LACALUT, następnym razem skuszę się jednak na wersję wybielającą.



Rzeczy w powyższych dwóch zdjęć dostałam od siostry na urodziny. Muszę przyznać, że jestem oczarowana owocowo-orzeźwiającym zapachem zestawu z pierwszego zdjęcia :)


Jak widzicie nie poszalałam w marcu, za to kwiecień będzie treściwszy w nowości :D Natomiast jeśli o denko chodzi, to pojawi się ono pod koniec kwietnia/początek maja i będzie to denko dwumiesięczne.
© Agata | WS.